„Skundą privalo šaukimuose išdėstyti”: šaukimų į teismą reglamentavimas Pirmajame ir Antrajame Lietuvos statutuose
Articles
Irena Valikonytė
Vilnius University image/svg+xml
Published 2017-12-01
https://doi.org/10.15388/VOS.2017.15
PDF

Keywords

-

Abstract

Ostatnio w historiografii dotyczącej historii Wielkiego Księstwa Litewskiego (dalej – WKsL) widocznie zwiększyła się uwaga poświęcona problemowi rozprzestrzenienia się dokumentu pisanego w społeczeństwie, wciąż jednak mało zbadana pozostaje dokumentacja procesowa. Jednym z takich dokumentów, potrzebnych do rozpoczęcia procesu sądowego, był pozew (citatio / vocatio, позва /позвы, pozew). W niniejszym artykule, opierając się przeważnie na informacji zawartej w księgach litewskiego sądu wielkoksiążęcego, praktykę którego szlachta postrzegała jako wzorzec wymiaru sprawiedliwości, spróbowano zrekonstruować zmiany, które zaszły w normach reglamentujących użytkowanie pozwu w procesie sądowym oraz ustalić pochodzenie odpowiednich norm zatwierdzonych przez Drugi Statut Litewski.
Zachowane protokoły oraz wyroki sądów WKsL z końca XV w. (z lat 1478–1498) – początku XVI w. świadczą o tym, że już wtedy powodowie często wpisywali skargi do pozwu. A więc Pierwszy Statut (art. 14 w r. VI) nie wprowadził, ale nadał moc prawną obowiązującemu zwyczajowi, zmieniając go jednak w imperatyw prawny. Redaktorzy Statutu starali się również zapewnić przybycie pozwanych na rozprawę, dlatego w dwóch artykułach (trzecim i szóstym) VI rozdziału zreglamentowano procedurę doręczenia pozwu, stosowaną już na początku XVI w.: pozwanego, który zignorował i drugi pozew, miał do sądu przyprowadzić dziecki. Chociaż w rozszerzonej redakcji Pierwszego Statutu wpisano poprawkę do 3 artykułu w VI rozdziale, która pozwoliła na doręczenie pozwu pozywanemu „na kożdim miesczu nie tilko w domu, ale gdziekolviek naijdzie“, a w przypadku jego nie znalezienia – urzędnikom dworskim, którzy jednak, zastraszeni przez gospodarzy i nie życząc sobie nieprzyjemności, często unikali przyjmowania pozwów. Dlatego właśnie poproszony przez szlachtę władca w 1544 r. na Sejmie w Brześciu artykuł ten uzupełnił o jeszcze jedną ulgę: jeżeli ciwun lub rykunia odmówiliby przyjęcia pozwu, wówczas pozew przy świadkach miał zostać położony we dworze, „z którego komu się dzieje krzywda“. Poprawka ta, wynikająca widocznie z powszednich realiów, uzupełniona jeszcze o pozwolenie pozwu „we wrota wetknąć“, stała się źródłem 9 artykułu w rozdziale IV Drugiego Statutu. W początkach obowiązywania Pierwszego Statutu nie ustaliła się jeszcze jednoznacznie norma, przesądzająca o tym, jakie osoby mają być przyprowadzone do sądu bez pozwu, dlatego na Sejmie wileńskim w 1551 r. władca, znowuż reagując na prośbę szlachty, zdecydował, że sprawiedliwość bez żadnych pozwów i zwłoki powinna zostać wymierzona skrzywdzonemu cudzoziemcowi oraz przybyłemu kupcowi. Ta, znacznie rozszerzona i uzupełniona, norma stała się źródłem 18 artykułu w rozdziale IV Drugiego Statutu. Uprawomocniony na początku tego artykułu nakaz przystawienia do sądu bez pozwu i terminu osób, oskarżonych o przestępstwo popełnione na dworze władcy, opierał się na praktyce, wykorzystywanej już wcześniej w sądzie wielkoksiążęcym. Jest niewątpliwe, że prejudykat sądu wielkoksiążęcego również stał się źródłem 24 artykułu w rozdziale IV Drugiego Statutu, który ustanowił termin obowiązywania pozwu. Redaktorzy Pierwszego Statutu nie stawiali żadnych wymogów ani treści, ani formie, ani językowi, ani liczbie egzemplarzy pozwu, ale – jak pokazuje praktyka sądownicza – pewne zasady istniały i niektóre z nich zostały wpisane do artykułów 9 i 10 w rozdziale IV Drugiego Statutu. Jest także oczywiste, że inicjatorami niektórych nowych norm prawnych byli panowie i szlachta, którzy na Sejmie wysuwali odpowiednie żądania oraz przedstawiali poprawki do Pierwszego Statutu. Oto na Sejmie wileńskim w 1551 r. szlachta zwróciła uwagę Zygmunta Augusta na niedogodny dla nich porządek, gdy po odrzuceniu przez sąd jednej czy kilku wpisanych do pozwu skarg (tak zwanych „artykułów“) oddalano cały pozew. Decyzja władcy, zgodnie z którą skargi nieodrzucone przez sąd pozostają w mocy, stała się jednym ze źródeł 23 artykułu w rozdziale IV Drugiego Statutu p.t. „O odrzuceniu pozwów”.
Przeprowadzone badanie ukazało, że źródłem wyszczególnienia oraz sformalizowania norm reglamentujących pozwy były przede wszystkim działalność prawna i prawodawcza władcy WKsL. Opierała się ona jednak najczęściej na wyrażonych w czasie Sejmu przez szlachtę życzeniach, które z kolei były inspirowane zarówno tradycją prawną jak i realiami procesowania się. Do tego faktu podczas Sejmu wileńskiego w 1554 r. przyznał się sam Zygmunt August, przypominając podwładnym mechanizm stanowienia ustaw w WKsL: od czasu uchwalenia Pierwszego Statutu, na każdym Sejmie poprawki ustaw i zasady prawa są stanowione w oparciu o prośby i postanowienia samych podwładnych. Nie można jednak zignorować i wpływu prawa polskiego. Szlachta litewska nie tylko interesowała się, ale i miała możliwość zapoznać się z obowiązującym w Polsce ustawodawstwem, i naturalnie, życzyła w swym państwie korzystać z atrakcyjnych dla niej ustaw koronnych. W pierwszej połowie XVI w. w Polsce pozwy zaczęto wpisywać w specjalne księgi, zwane wokandami, z których podczas sesji sądowych zgodnie z kolejnością wpisów „przywoływano” (t. zn. rozpatrywano) sprawy. Jest całkiem możliwe, że na początku 7 dziesięciolecia taką, wygodną zarówno dla sędziów, jak i stron procesowych, praktykę, zaczęto stosować na Litwie, a wymóg prowadzenia takich ksiąg regestrowych w sądach został wpisany do artykułów 11 i 27 w rozdziale IV Drugiego Statutu. A więc potrzebują skorygowania wnioski Jana Adamusa, który twierdził, że litewska praktyka sądownicza nie przyszykowała gruntu do ustalenia przez ustawodawcę dokładnej formy pozwu, a polskie zbiory praw były bezpośrednim (podkreślone przez I.V.) źródłem dla uprawomocnienia i znormowania procedury pozwu w WKsL.

PDF
Creative Commons License

This work is licensed under a Creative Commons Attribution 4.0 International License.

Downloads

Download data is not yet available.

Most read articles by the same author(s)